fbpx
Księga Życia na nowo zapaliła te iskierki w oczach Mamy

Zakochałam się w tym pomyśle od pierwszej chwili! Mama zawsze lubiła opowiadać swoje historie, a nie zawsze był czas żeby ich wysłuchać. Ostatnio w ogóle jest co raz mniej czasu na wszystko… A przecież to opowieści bezcenne. Ich nie da się odtworzyć. Są tylko w Jej głowie w Jej pamięci! Nie mogliśmy nie skorzystać z takiej szansy.

Przemiła Pani Magda, zawsze przychodziła na spotkania bardzo punktualnie! Zawsze uśmiechnięta taktowna i tak cudownie słuchająca w skupieniu tych wielogodzinnych opowieści Mamy. Chyba się nawet zaprzyjaźniły.

Nasza Księga Życia powstawała w sumie przez 8 miesięcy. To niesamowite jak ogromnie pozytywny wpływ na Mamę miała ta przygoda. Przeżywała i przygotowywała się do każdego spotkania. Znowu pojawiły się te iskierki w jej oczach, stała się pogodna wesoła! Aż szkoda, że trwało to dłużej! Tylko że dłużej to chyba byśmy już nie wytrzymali w oczekiwaniu na lekturę. I nic już nie powiem, bo się rozkleiłam…